Niestety aura i grypa wymusiły na mnie czasowe zawieszenie bloga. Myślę, że to dobry moment na zastanowienie się co dalej i czy warto go kontynuować w takiej formie jak teraz. Myślę, że formuła umieszczania jednego wpisu dziennie wyczerpała się i jest też dla mnie nieco męcząca. Nie chcę wiecznie powielać tych samych kadrów, a i oczka w sicie się ostatnimi czasy zbytnio powiększyły. Dlatego też nowe wpisy będą teraz pojawiać się rzadziej, mam nadzieję, że będą lepsze, ciekawsze, bardziej odkrywcze. Te zdjęcia muszą sprawiać mi frajdę, a ostatnio jest jej jakoś mniej. Moje zainteresowania fotograficzne zaczynają też ewoluować w bliżej nieokreślonym kierunku. Pewnie ktoś bardziej obeznany fotograficznie wskaże mi w moich zdjęciach wpływ bliżej mi nieznanych fotografów. Od dłuższego czasu, podobnie jak Wafel, rozważałem też wyłączenie możliwości umieszczania komentarzy. Patrząc na statystyki bloga, komentuje może pół procenta odwiedzających. Nie będzie to więc jakaś straszna strata dla ludzkości. Sam przeglądając dziennie dziesiątki blogów fotograficznych, a robię to głównie za pomocą czytnika rss, nie mam czasu na umieszczanie komentarzy pod każdym ciekawym zdjęciem. Czasami też nie wiem co napisać pod takim zdjęciem bo fotografię traktuję bardzo organicznie, albo mi się podoba albo nie, nie analizuję obsesyjnie czystości kompozycyjnej kadrów, nie doszukuję się ukrytych znaczeń. Sam robię zdjęcia najczęściej pod wpływem jakiegoś impulsu. Wieczne pisanie pod zdjęciami, że są fajne jest więc w sumie bez sensu i nic wg. mnie nie wnosi do dyskusji. Mam to szczęście, że znam większość komentujących tu osób i mogę z nimi co jakiś czas porozmawiać bez udziału klawiatury. To znacznie większa przyjemność, niż kolejne 'super' pod zdjęciem.
Tak więc zapraszam za jakiś czas, kiedy już wyzdrowieję, po nową porcję zdjęć, mam nadzieję nowe, świeższe spojrzenie i ciekawe kadry.
Do zobaczenia po przerwie.